Anatomia decyzji właściciela
Rozkładamy jedną na części. Pokazujemy, co się z nią stało, gdy przyszło ją przekazać.
Studia
Każde studium to jedna decyzja. Nazwisko, liczby, źródła. Pytamy, co właściciel wiedział, a czego nigdzie nie zapisał.
Sukcesja miała termin: czterdzieste urodziny syna. Firmę sprzedano, gdy miał 38 lat.
8 min czytaniaUczył Polskę, jak przekazać firmę rodzinie. Własną stracił, nie sprzedając ani jednego udziału.
8 min czytaniaZmarł prezes piekarni za miliard złotych. Prezesem nie był od dwóch lat.
8 min czytaniaOddała synowi władzę nad firmą za 1,5 mld zł. Akcji nie oddała.
9 min czytaniaZbudował imperium hotelowe za miliardy na jednoosobowej działalności. O tym, czy przetrwa, zdecydowały po jego śmierci dzieci.
8 min czytaniaMarek Maj: albo odejdę z firmy sam, albo odsunie mnie śmierć. Wybrałem pierwsze.
8 min czytaniaMaciej Adamkiewicz oddał zarząd Adamedu pięć lat przed śmiercią. Dlatego firma ją przeżyła.
8 min czytaniaBez następcy Marciniakowie sprzedali firmę w jedynym dobrym momencie: tuż po zbudowaniu fabryki.
7 min czytaniaNajczęstszy błąd nestora: zostać w firmie jako doradca. Barut zrobił odwrotnie.
6 min czytaniaJan Lubomirski odziedziczył nazwisko i roszczenia po wielkim rodzie. Kapitał zarobił sam, od zera.
7 min czytaniaStefan Kudelski zdobył cztery Oscary za technikę. Firmę i tak wyrwał mu rynek.
8 min czytaniaSolorz przepisał firmę na dwie fundacje w Liechtensteinie. Władzy nie oddał ani na dzień.
7 min czytaniaZ każdego studium zostaje jedna reguła. Wszystkie w jednym rejestrze.
Reguły →Nowa anatomia decyzji na mail. Rzadko, tylko gdy powstanie.