Stawka
Po maturze Robert Maraszek chciał studiować budownictwo i zapytał ojca o pracę na budowie. Krzysztof Maraszek, jeden z trzech założycieli gdańskiego Inpro, odpowiedział mu, jak syn wspomina dziś: „Dostaniesz łopatę i zaczniesz od początku”. Od pierwszego lipca chłopak przez dwa miesiące nosił łopatę, klucz do zbrojenia i młotek, potem dwa miesiące przepracował u konkurencji. Według syna przekazanie firmy było umówione na początek 2027 roku, czterdziestolecie spółki: latem do rady nadzorczej miał przejść wspólnik ojca Zbigniew Lewiński, jesienią sam ojciec. Krzysztof Maraszek zmarł nagle 19 czerwca 2026 roku. Jedenaście dni później Robert był prezesem, a spadkobiercy uzyskali akt poświadczenia dziedziczenia pakietu, który do czerwca był największy w spółce. Tego samego dnia czworo spadkobierców zawarło ustne porozumienie akcjonariuszy. Akcje, które każde z nich ma dziś osobno, liczą się dzięki niemu jako jeden pakiet.
W Inpro w ciągu jednego lata rozeszły się dwie sprawy, które właściciel zwykle traktuje jak jedną. Następcę na fotel prezesa rodzina przygotowywała latami i spółka obsadziła go bez zwłoki. Dla pakietu akcji, czyli głosu rodziny na walnym zgromadzeniu, takiego przygotowania nie pokazuje żaden publiczny dokument. Pakiet przeszedł tak, jak przewiduje prawo, a jego dalszy los ustalili już sami spadkobiercy. Studium pyta, co założyciel spółki z kilkoma wspólnikami może ustalić za życia i co po jego śmierci zależy już tylko od zgody spadkobierców.
Punkt awarii
Inpro założyła w 1987 roku w Kartuzach grupa przyjaciół. Najważniejsze role odegrali trzej z nich: Piotr Stefaniak, Krzysztof Maraszek i Zbigniew Lewiński. Spółka budowała coraz większe osiedla w Trójmieście i w 2011 roku weszła na giełdę. Każda z trzech rodzin zatrzymała swój pakiet akcji. Przez dwanaście lat po przekształceniu w spółkę akcyjną prezesem był Stefaniak. Maraszek i Lewiński zasiadali obok niego w zarządzie jako wiceprezesi.
Pierwsza zmiana przyszła jesienią 2020 roku. Stefaniak oddał fotel prezesa Maraszkowi i został wiceprezesem. Do zarządu weszło wtedy drugie pokolenie: Robert Maraszek i Marcin Stefaniak, bratanek Piotra. W listopadzie 2021 roku rada nadzorcza odwołała Stefaniaka z zarządu z powodów zdrowotnych, w grudniu zmarł. Pod koniec stycznia 2022 roku spółka dostała zawiadomienie od wdowy, Grażyny Dąbrowskiej-Stefaniak, oraz Moniki i Wojciecha Stefaniaków o nabyciu znacznego pakietu akcji.
Decyzja
Dwaj synowie Krzysztofa Maraszka weszli do spółki dwiema drogami. Robert zaczynał od łopaty. W 2005 roku przyszedł do Inpro jako asystent inżyniera budowy, przez dekadę budował osiedla, od 2020 roku był wiceprezesem od inwestycji. Robert i Łukasz poznali też spółkę od strony nadzoru: według rejestru Robert zasiadał w radzie nadzorczej od 2008 do 2016 roku, potem jego miejsce zajął brat Łukasz i pozostał w radzie dziesięć lat. O tym, czym ta droga miała się skończyć, Robert opowiedział w lipcu „Parkietowi”:
„Długo przygotowywaliśmy się do zmiany, mieliśmy założony plan i harmonogram (…), ale życie pisze własne scenariusze. Śmierć taty zaskoczyła nas wszystkich” - Robert Maraszek, „Parkiet”, 18 lipca 2026
Ta część planu zadziałała. Raport o śmierci prezesa z 19 czerwca podpisali dwaj wiceprezesi, Robert Maraszek i Marcin Stefaniak, z zapewnieniem, że zarząd zachowuje pełną zdolność do podejmowania decyzji. 30 czerwca Robert został prezesem. Tego samego dnia rada nadzorcza dokooptowała jego matkę Marię. Kilka dni wcześniej walne zgromadzenie wybrało do rady Zbigniewa Lewińskiego, który odszedł z zarządu. Kolejność ustalona na kilka miesięcy zmieściła się w dwóch tygodniach. Robert tłumaczył, że przejście było łatwiejsze, „ponieważ jednak wszystko mieliśmy już zaplanowane”.
Mechanizm przekazania
Akcje poszły drogą, której nie opisywał żaden znany harmonogram. Rodzinny pakiet, ćwierć wszystkich akcji spółki, Krzysztof i Maria Maraszkowie mieli we wspólności majątkowej. Śmierć zakończyła tę wspólność: połowa pakietu została przy żonie, druga weszła do spadku. 30 czerwca notariusz poświadczył dziedziczenie ustawowe. Żona i trzej synowie dostali po ćwierci spadku i do czasu jego podziału byli wspólnie współuprawnieni do wszystkich akcji.
Tego samego dnia czworo spadkobierców zawarło ustne porozumienie akcjonariuszy. Spółka podała to 3 lipca, powołując się na przepis o akcjonariuszach działających w porozumieniu, których głosy liczy się łącznie. Narzędzie, które trzyma głos rodziny razem, powstało więc z decyzji spadkobierców, już po śmierci założyciela. Nie ma formy pisemnej i jego treści spółka nie podała.
13 sierpnia rodzina podzieliła spadek. Maria Maraszek ma dziś pięć ósmych dawnego pakietu, każdy z synów po jednej ósmej. W zawiadomieniu złożonym po dziale strony porozumienia nadal wykazały łącznie ćwierć głosów w spółce. Na walnym zgromadzeniu 1 października listę największych akcjonariuszy otwierał Zbigniew Lewiński z 23,63%. Maria Maraszek była trzecia z 15,63%, Robert, prezes spółki, ma 3,13%. Przed wspólnikiem ojca rodzina jest więc tylko dzięki porozumieniu zawartemu w dniu poświadczenia dziedziczenia.
Kandydaturę Marii Maraszek do rady nadzorczej zgłosił na tym zgromadzeniu Lewiński, Robert zgłosił dwie inne kandydatki. Od 1 października wiceprezesem jest też Łukasz Maraszek. W lipcu Robert mówił, że rodzina przeprowadza taką zmianę po raz pierwszy.
Granice metody
Najważniejszych dokumentów nie udało mi się przeczytać. Treść ustnego porozumienia spadkobierców nie jest jawna, więc nie wiem, do czego strony się zobowiązały ani jak można je zakończyć. Statutu też nie odczytałem i nie wiem, czy daje komuś osobiste uprawnienia przy powoływaniu zarządu. Spółka podała, że spadkobiercy dziedziczyli ustawowo, co oznacza, że testament, jeśli powstał, nie powołał spadkobierców.
Tezę obaliłby jeden dokument: dyspozycja Krzysztofa Maraszka z czasów jego życia, która z góry ustalała, jak pakiet ma głosować po jego śmierci, na przykład umowa akcjonariuszy, zapis windykacyjny albo wniesienie akcji do fundacji rodzinnej. Wtedy porozumienie z 30 czerwca byłoby wykonaniem jego woli, nie decyzją spadkobierców.
Jeśli rodzinny pakiet ma po Twojej śmierci głosować razem, ustal to za życia w dokumencie. Inaczej zależy to od tego, czy spadkobiercy się porozumieją i jak długo ich porozumienie przetrwa.
Przygotowanie następcy do zarządu nie rozstrzyga, kto będzie miał głos na walnym zgromadzeniu. Fotel obsadzają organy spółki, a pakiet dzieli prawo spadkowe.
Gdzie wchodzi AI
Właściciel, który ma wspólników, może dziś poprosić model AI o rachunek, który rodzina Maraszków zrobiła po fakcie. Model nie zastąpi notariusza, ale rozpisze scenariusze: ile głosów dostanie każdy spadkobierca przy wspólności majątkowej i dziedziczeniu ustawowym, czy pakiet rodziny pozostanie największy w spółce i co się zmieni, jeśli spadkobiercy się nie porozumieją. W Inpro bez porozumienia pierwsze miejsce przeszłoby na wspólnika z nieco mniejszym pakietem.
Drugi rachunek dotyczy dokumentów. Model może przeczytać statut i umowy wspólników pod kątem jednego pytania: co się dzieje z prawem głosu z mojego pakietu dzień po mojej śmierci, zanim spadkobiercy cokolwiek podpiszą. Odpowiedź warto potem sprawdzić z prawnikiem. Jeśli brzmi „nic”, wiadomo, który dokument trzeba przygotować za życia.
Jeśli prowadzisz firmę ze wspólnikami, policz, kto po Twojej śmierci będzie miał w niej najwięcej głosów, gdy spadkobiercy się nie porozumieją. Jeżeli ten wynik Ci nie odpowiada, możesz go zmienić tylko za życia.
Podejście punktowe do sukcesji jest groźne. Możemy się do niej przygotowywać i planować zmianę, ale życie jest nieoczekiwane. Punkt nie zawsze wypada w momencie, gdy sobie to zaplanowaliśmy. Sukcesja to proces dotyczący zarządzania, władzy i majątku prywatnego oraz firmowego. Przede wszystkim zaś dotyczy relacji wokół właścicieli. Przypadek Inpro pokazuje, że nawet nieoczekiwane zdarzenie nie jest groźne, gdy relacje są dobre. Ale tak nie dzieje się zawsze.
Jak weryfikowaliśmy ten materiałrozwiń
Nestor · następca przygotowany, pakiet akcji bez dyspozycji
INPRO S.A., KRS 0000306071 (odpis pełny pobrany 21.10.2026, 106 wpisów): P. Stefaniak prezes do wpisu 29.09.2020, wiceprezes do 25.01.2022; K. Maraszek prezes od wpisu 29.09.2020 do 21.07.2026; R. Maraszek w RN 2008-2016, wiceprezes od 2020, prezes od wpisu 21.07.2026; Ł. Maraszek w RN od wpisu 01.02.2016 do 21.07.2026, wiceprezes od wpisu 19.10.2026; Z. Lewiński wiceprezes od 2008, w RN od wpisu 21.07.2026; M. Maraszek w RN od wpisu 21.07.2026. RB 17/2026 (19.06.2026): nagła śmierć prezesa K. Maraszka, wygaśnięcie mandatu (art. 369 § 5 KSH), podpisy R. Maraszek i M. Stefaniak, zarząd z pełną zdolnością do podejmowania decyzji. RB 26/2026 (03.07.2026): akt poświadczenia dziedziczenia 30.06.2026, spadkobiercy po ¼, brak działu, wspólność majątkowa z Marią Maraszek, 10 010 000 akcji. RB 27/2026 (03.07.2026): zawiadomienie spadkobierców, akt poświadczenia dziedziczenia i „ustne porozumienie akcjonariuszy” (art. 69 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 87 ust. 1 pkt 5 ustawy o ofercie). RB 32/2026 (18.08.2026) z załącznikiem (zawiadomienie art. 69 w zw. z art. 87 ust. 1 pkt 5, odczytane z PDF 21.10.2026, materialy/studia/e0/inpro/rb32-zawiadomienie-art69.pdf): „Ustne porozumienie akcjonariuszy zawarte dnia 30 czerwca 2026 r.” - Maria, Robert, Łukasz, Przemysław Maraszkowie; akt poświadczenia dziedziczenia 30.06.2026, „w ramach dziedziczenia ustawowego” (art. 1035 KC w zw. z art. 333 § 2 KSH) współuprawnieni do 10 010 000 akcji po ¼; dział spadku 13.08.2026 z ustaniem wspólności: Maria 6 256 250 (15,63%), synowie po 1 251 250 (3,13%); łączny stan posiadania porozumienia po zmianie 10 010 000 akcji, 25% głosów. RB 44/2026 (01.10.2026): Z. Lewiński 23,63%, NN OFE 17,91%, M. Maraszek 15,63% (6 256 250), G. Dąbrowska-Stefaniak 14,09% ogólnej liczby głosów; R. Maraszek 1 251 250 akcji (3,12%). RB 41/2026: kandydaturę M. Maraszek do RN zgłosił Z. Lewiński, E. Marks i A. Binkowicz - R. Maraszek. Zawiadomienie z 27.01.2022 (G. Dąbrowska-Stefaniak, M. Stefaniak, W. Stefaniak, nabycie znacznego pakietu). Odwołanie P. Stefaniaka z zarządu w listopadzie 2021 z powodów zdrowotnych (ISBnews za comparic.pl). Wywiad R. Maraszka, „Parkiet” 18.07.2026 (A. Roguski): łopata po maturze, start od 1 lipca, dwa miesiące na budowie i dwa u konkurencji, 2005 asystent inżyniera budowy, plan na 2027 i 40-lecie, sekwencja Lewiński latem, ojciec jesienią; cytaty sprawdzone dosłownie 21.10.2026. Pięć ósmych i jedna ósma to rachunek z RB 26, 32 i 44.
Treść ustnego porozumienia spadkobierców i tryb jego zakończenia - niejawne. Statut nieodczytany: nie wiem, czy przewiduje uprawnienia osobiste (art. 354 KSH) ani kto formalnie powołał R. Maraszka (E0: rada nadzorcza, § 10 statutu). Dziedziczenie ustawowe wyklucza powołanie spadkobierców testamentem, nie wyklucza zapisów. Związek zawiadomienia Stefaniaków z 27.01.2022 ze spadkiem po P. Stefaniaku - odczyt z kolejności zdarzeń, w tekście bez wniosku; E0 podaje pisemne porozumienie Stefaniaków z 01.06.2022 - nie znalazłam raportu. Data śmierci P. Stefaniaka (13.12.2021, gdansk.pl wg E0), rok i miejsce założenia (1987, Kartuzy) - za E0. Pokrewieństwo Marcina Stefaniaka (bratanek P. Stefaniaka) - prasa. „Pierwszy raz”: R. Maraszek, „Parkiet” 18.07.2026, dosłownie „robimy to pierwszy raz” - w tekście parafraza. Gate 1 (21.10) zatwierdził tezę z końcówką „największym akcjonariuszem został wspólnik zmarłego”; załącznik RB 32 pokazuje, że porozumienie rodziny ma łącznie 25%, więcej niż Z. Lewiński (23,63%) - teza i ostatnie zdanie otwarcia poprawione. FAKT ZDOLNY OBALIĆ TEZĘ: dyspozycja K. Maraszka za życia o głosowaniu pakietem.
KRS 0000306071, odpis pełny (api-krs.ms.gov.pl, 21.10.2026); raporty bieżące INPRO S.A.: 17/2026, 26/2026, 27/2026, 32/2026 (z załącznikiem PDF), 36/2026, 39/2026, 41/2026, 44/2026 (bankier.pl, parkiet.com, inpro.com.pl); zawiadomienie z 27.01.2022 (parkiet.com ESPI); Parkiet 18.07.2026, „Sukcesja i strategia. Nowe pokolenie wyznaczy kierunek rozwoju Inpro” (https://www.parkiet.com/budownictwo/art44814101-sukcesja-i-strategia-nowe-pokolenie-wyznaczy-kierunek-rozwoju-inpro); parkiet.com/spolka/inpro (akcjonariat); comparic.pl (odwołanie P. Stefaniaka, 2021); raport deep research Gemini (materialy/studia/e0/inpro/e0-gemini-raw.md, 21.10.2026). Weryfikacja: 21 października 2026.
Nota analityczna: To studium oraz tzw. „Reguły” (np. R-021) to subiektywna opinia autora oparta na publicznie dostępnych źródłach. „Reguła” to konwencja nazewnicza autora, a nie norma prawna ani standard branżowy. Treść ma wyłącznie charakter edukacyjny, publicystyczny i analityczny oraz nie stanowi porady prawnej, podatkowej, sukcesyjnej ani rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu polskiego prawa. Nie kopiuj przedstawionych mechanizmów bez konsultacji z wykwalifikowanym radcą prawnym, adwokatem lub doradcą podatkowym.
Pełne informacje o źródłach, przetwarzaniu danych, jurysdykcji i ograniczeniach prawnych: Nota prawna.